Menu pionowe
Szukaj
Kategorie
  • Brak kategorii

all the way to reno

Dobrze, mam dowód. Moje dysprądzie jest totalne, totalne! Po mega wielkiej przerwie postanowiłam zrobić trzecie podejście do czujnika przeszkody. Są gotowe schematy w internecie, także teoretycznie sprowadza się to tylko do kupna elementów, odpowiedniego powtykania ich w płytkę wtykową i napisania paru linijek kodu. No przecież, że banalne, prawda? ;p Niestety, to pozornie banalne zadanie nie wyszło mi już dwa razy, ale przecież teraz mam plenty of time i tak dalej, więc naprawdę byłoby miło mieć działający czujnik przeszkody, a potem to już przecież z górki i cały śliczny robocik właściwie zbuduje się sam. Cóż ;p
No więc powtykałam te elementy jak nakazano, co prawda tradycyjnie nie dostałam wszystkiego dokładnie tego samego, o co prosiłam, ale na moje dysprądziowe oko wydawało się to ok, podłączyłam sobie to do programatora, programator do komputera i nawet nie zdążyłam zaprogramować, kiedy coś trzasnęło i dioda ir się rozpękła. Uh! Co za życie ;p To chyba za duży prąd. Omg, naprawdę się nie znam. Mam ochotę to wszystko wywalić przez okno i zająć się tym, co mi wychodzi najlepiej, tj. oglądaniem seriali. Właściwie to jest naprawdę okropne, że niczemu się nie umiem poświęcić. Chyba nie mam serca, żeby je gdzieś włożyć ;p Nawet treningi poi zamieniają się w „muszę” zamiast „ale fajnie, czekam na to cały tydzień”. W zasadzie to chyba smutne, nie? Naprawdę nie wiem, co mam ze sobą zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>